Gdy gadżety reklamowe zalegają w firmowym magazynie. O czym to może świadczyć?

0
Gdy gadżety reklamowe zalegają w firmowym magazynie. O czym to może świadczyć?

Zaczniemy od truizmu: upominki reklamowe są po to, aby je rozdawać. Leżakując w firmowym magazynie tylko zajmują miejsce i nie przynoszą żadnych korzyści wizerunkowych. Mimo to mnóstwo przedsiębiorstw doświadczyło problemu, jakim jest zaleganie gadżetów i utrudnione kolportowanie ich wśród potencjalnych klientów. Taka sytuacja jest wyraźnym sygnałem, że coś ewidentnie poszło nie tak w strategii marketingowej. Jakie mogą być przyczyny? Warto je poznać, aby móc uniknąć podobnych błędów w przyszłości.

Zła polityka zakupu gadżetów reklamowych

Jednym z najczęstszych powodów zalegania gadżetów reklamowych w magazynie jest przesada w częstotliwości i liczebności zamówień. Naprawdę nie ma żadnego powodu, aby robić jakieś wielkie zapasy. Ma to uzasadnienie jedynie wtedy, gdy firma inwestuje w unikalne, produkowane na zamówienie upominki, które nie są dostępne w standardowym katalogu. W przypadku długopisów, ołówków, smyczy reklamowych czy notesów, „chomikowanie” jest natomiast zupełnie niepotrzebne, a może wręcz być ryzykowne.

Klasyczny przykład: firma zamówiła 10.000 długopisów reklamowych z myślą o ich kolportowaniu wśród klientów przez najbliższe dwa kwartały. W pewnym momencie zapadła jednak decyzja o rebrandingu marki, w efekcie czego kupione produkty zawierają nieaktualny logotyp. Nie wolno ich rozdawać, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd. Skutek jest taki, że firma „zamroziła” sporo pieniędzy, których już nie uwolni, bo takie gadżety zostaną po prostu zutylizowane.

Niedopasowanie do charakteru kampanii i grupy docelowej

Jest to bardzo częsty powód, dla którego nie udaje się rozdać sporej partii gadżetów. Wynika on przede wszystkim z braku doświadczenia w planowaniu kampanii oraz z – klasyka gatunku – oszczędności. Przedsiębiorca we własnym zakresie przygotowuje jakąś akcję promocyjną i wybiera do niej upominki, które akurat były w promocji. Nie zwraca przy tym uwagi, że niekoniecznie przedstawiciele jego grupy docelowej zainteresują się takimi prezentami.

Za przykład może posłużyć sytuacja, w której marka adresująca swoją ofertę do klienta biznesowego, inwestuje w najtańsze długopisy reklamowe, zamiast wybrać modele z wyższej półki. Duża partia długopisów zalega w magazynie, bo przecież klient premium nie będzie nosić takiego gadżetu w teczce czy kieszeni marynarki.

Słaba jakość, niska atrakcyjność

Jakość gadżetów reklamowych to temat-rzeka. Wciąż niestety wielu przedsiębiorców nie przykłada do tego odpowiedniej wagi. Wychodzą z założenia, że upominek ma tylko przykuć uwagę konsumenta, ale niekoniecznie będzie przez niego używany na co dzień. To błędny tok myślenia, ponieważ jest dokładnie odwrotnie: skuteczność gadżetu wynika wprost z tego, czy obdarowana osoba będzie mieć z nim długi kontakt.

W sytuacji, gdy firma inwestuje w ogromną liczbę najtańszych upominków, nie sprawdzając wcześniej, że jej naturalni klienci są osobami preferującymi dobrą jakość, takie produkty siłą rzeczy będą zalegać w firmowym magazynie i stanowić zupełnie niepotrzebny koszt. Dlatego zawsze radzimy: przy ograniczonym budżecie rozsądniej jest zmniejszyć partię zamówienia, ale nie oszczędzać na jakości gadżetów reklamowych.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Promo5 ul. Baletowa 12, 02-862 Warszawa, woj. mazowieckie, tel: 22 4863234, email: info@promo5.pl
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl